Łza w załamaniach drogę kreśląca
Serce rozdarte w drobinkach słońca
Duszy nostalgie
Myśli iskrzące, umysłu wola
Gdzieś pragnień nagląca
Cienie zatartych ulotnych wspomnień
Chwil pięknych odległe spojrzenia
Gdzieś wszystko za nami minione i zblakłe
Zamilkło i ścichło
We łzie płynącej
W pęknięciach umysłu
Drogę swą kończąc
I nic nie zostanie wszystko zgubione
Łzę przecież roztarłaś o wierzch swej dłoni