Kocham zycie z bolami i bez.
Pracuje nad metoda zatrzymania jego predkosci, bo mija za szybko. Ale sam nie daje rady szukam wiec partnerki do pomocy, moze tak we dwoje? Ach zeby tylko sie tak udalo.
Uwielbiam sport (zwlaszcza uprawiany przez innych), muzyke (bo sam nie spiewam ani gram) egzotyczne jedzenie (bo upikantnia zycie), podroze (zwlaszcza te z dala od problemow), i czytac popularna poczte. Chyba wszystko.