Przyjaciela, towarzysza na dobre i zle. Otwartego, zyczliwego, bez problemow, z dobrym poczuciem humoru o podobnych zainteresowaniach jak moje. Kogos, kto lubi dlugie marsze, rozmowy o wszystkim i niczym, upojne wieczory przy kominku...i nie tylko. Dbajacego o siebie (ale nie przesadnie), i ktory szuka partnerki a nie mamusi.
Usmiech na twarzy oraz mile slowo znacza dla mnie wiecej niz bogactwo, jednoczesnie nie znaczy to, ze szukam mezczyzny na utrzymanie.
Jestem osoba o silnym charakterze, a wiec Panowie szukajacy kobiet, ktore zawina sobie wokol palca,proszeni sa przejscie do nastepnego ogloszenia.
Dla tych, ktorzy na to zasluguja, mam serce na dloni.